Loading...

Poprawne ładowanie akumulatora

Nie każdy akumulator trzeba ładować. Niektórzy właściciele aut mają to szczęście, że trafiają na akumulator działający bez zarzutu, a i inne elementy doładowujące funkcjonują prawidłowo, dzięki czemu alternator jest w stanie utrzymać zerowy bilans naładowania akumulatora w trakcie jazdy. To znaczy, że bateria dostaje tyle energii ile zużywa. Niestety znacznie częściej cały mechanizm nie działa prawidłowo, a akumulatory źle znoszą ciągłe niedoładowanie. Żywotność baterii wtedy szybko spada, no i akumulator wymaga pomocy z zewnątrz. Samo ładowanie jest proste, bo wystarczy podłączyć prostownik do akumulatora i do gniazdka elektrycznego.

Niemniej jednak ta prosta czynność może się skończyć uszkodzeniem, a nawet eksplozją akumulatora, jeśli nie zachowasz ostrożności. Aby uniknąć ryzyka, trzeba przede wszystkim uważać z ogniem, np. nie nachylać się nad ładującym akumulatorem z papierosem w ustach. To dlatego, że bateria wytwarza niewielkie ilości łatwopalnego gazu, który – gdy dostanie iskrę – może doprowadzić do wybuchu. To nie jedyna kwestia, na którą warto zwracać uwagę. Ważny jest też m.

in. czas ładowania sprzętu. Jeśli przeładujesz akumulator, również możesz doprowadzić do wybuchu. Jeśli natomiast nie wiesz jak długo ładować baterię, możesz zaopatrzyć się w nowoczesną ładowarkę, która automatycznie przestanie dostarczać energię do akumulatora, gdy ten będzie już pełen. Innym wyjściem jest prostownik ze wskaźnikiem naładowania baterii. Dzięki temu sam będziesz wiedział kiedy odłączyć sprzęt.